Byłam wróbelkiem – sekrety Edith Piaf

01

Luty

„Byłam wróbelkiem – sekrety Edith Piaf” | premiera 11.12.2015

reżyseria: Waldemar Patlewicz,

występuje: Elżbieta Okupska,

czas: 100 min. (bez przerwy).

Nazywana wróbelkiem, maleńka kobieta o wielkim głosie. Gwiazda na międzynarodową skalę. O jej życiu krążyły legendy, ale do dziś wiele faktów z jej biografii pozostaje owianych tajemnicą. Ludzie kochali ją nie tylko za jej talent, ale także za bogate życie uczuciowe. Emocje nie mniejsze niż jej piosenki, wzbudzali kolejni kochankowie i mężowie. Jej śmierć pogrążyła Francję w żałobie, a na jej pogrzeb przybyło kilkadziesiąt tysięcy osób. Jej twórczość stała się klasyką żywą do dziś, inspirującą kolejne pokolenia artystów.
W naszym spektaklu nie tylko odsłonimy historię życia Piaf, ale przede wszystkim zaprezentujemy nowe wykonania największych przebojów francuskiej artystki: „La vie en rose”, „Milord”, „La Foule”, „Hymne à l’amour” czy „Non, je ne regrette rien”.

Głosy prasy:

(…) Spektakl jest artystycznym hołdem złożonym tej nieśmiertelnej diwie francuskiej piosenki. Ale jest to hołd składany bez fajerwerków. I niebywale wciągający. Zadziwia skrupulatność, z jaką realizatorzy podeszli do sprawy przełożenia skomplikowanej biografii Piaf na język teatru. (…). Od początku do końca skupia na sobie uwagę zastygłej przy kawiarnianych stolikach publiczności, która daje się ponieść urokowi trwającej chwili. W mroku rozświetlonym nikłym światłem latarni, pośród oparów dymu, przy dźwiękach fortepianu i akordeonu, zasłuchani w mocny, melodyjny wokal Elżbiety Okupskiej, wyciągamy dla siebie cenną lekcję. Obiecujemy sobie, że – tak jak Edith – nie będziemy już w życiu niczego żałować, bo i po co?”.
12 stycznia 2016, Byłam wróbelkiem – sekrety Edith Piaf. Nieszczęśliwa diwa, Marta Odziomek, Gazeta Wyborcza

Najnowszy spektakl Teatru Tańca i Ruchu Rozbark przenosi widzów do Francji z dawnych lat. Już wchodząc na salę poczuć możemy klimat paryskiej knajpki. Przygaszone światła, kawiarniane stoliki tonące w oparach dymu, w tle głos największej diwy francuskiej piosenki… Nagle światła gasną i z mroku wyłania się ona – Edith Piaf brawurowo kreowana przez Elżbietę Okupską. Rozpoczyna się blisko dwugodzinna muzyczna uczta z jej najpiękniejszymi songami. (…) Powstał spektakl, który przyciągnie do Bytomia publiczność spragnioną rozrywki najwyższych lotów. Teatry muzyczne działające w regionie, w których ostatnio próżno szukać ciekawych spektakli, zyskały mocną konkurencję. (…) „Byłam wróbelkiem – sekrety Edith Piaf” to wysmakowane i sprawnie zrealizowane przedstawienie. To spektakl, który ma szansę stać się teatralnym hitem. Bezkonkurencyjna Elżbieta Okupska chwyta za serca od pierwszego songu. Trzeba jej posłuchać!”.
O Wróbelku Paryża w Rozbarku, 15 grudnia 2015, Łukasz Karkoszka, 
www.portalkatowicki.pl

(…) Okupska czaruje talentem. Nie marnuje tej szansy i czyni to wspaniale. Mimo, że nie ma postury wróbelka, a jej głos jest jeszcze niższy niż Piaf, to doskonale radzi sobie, kiedy przychodzi jej śpiewać znane wszystkim hity. Zaś gdy opowiada zrezygnowanym głosem o przeszłości paryskiej artystki, widzom towarzyszy żal i zaduma, choć zdarzają się oczywiście momenty i wesołe. Ucharakteryzowana na Piaf Okupska czaruje swoim talentem dramatycznym i wokalnym. (…).”.
12 stycznia 2016, Byłam wróbelkiem – sekrety Edith Piaf. Nieszczęśliwa diwa, Marta Odziomek, Gazeta Wyborcza